Baner

Inne

Wspomnienia Ignacego Wantucha z II wojny światowej w Pławnej

    W miejscowości Pławna urządzane były łapanki niemieckie, podczas których został zabrany Ignacy Wantuch. Z pierwszej  łapanki zwolniono go z powodu choroby, natomiast podczas drugiej zabrany został do Krakowa, skąd miał być przetransportowany do Niemiec. Na ręce każdy musiał mieć wybite numery. W czasie transportu uciekły dwie osoby z Bruśnika i Ignacy Wantuch. Po ucieczce ukrywali się w okolicach brzegu Wisły po to, by wsiąść do pociągu z wagonami bydlęcymi, jadącego w kierunku Tarnowa i wrócić do domu. Podróżowali w bardzo ciężkich warunkach z narażeniem życia, gdyż najważniejsza dla nich była rodzina i za wszelką cenę, nie patrząc na przeciwności losu, chcieli wrócić do miejsca swojego zamieszkania. W II wojnie światowej brali udział również inni mieszkańcy Pławnej. Wśród nich znaleźli się Antoni Wantuch, który dostał się do niewoli, spędzając w niej 2 lata, został jednak zwolniony z powodu choroby. Także Alojzy Wantuch, brał udział w walkach, zaginął jednak bez śladu.
 



Autor: Klaudia Jurkowska, Niepubliczne Gimnazjum w Pławnej, koordynator: Karolina Huza
Źródło: z opowiadań swojego dziadka Ignacego Wantucha

Warto zobaczyć

 

Peak Tractable
Marketing Studio