Baner

Przyroda

Gadożer Circaerus gallicus(Gm.) na Pogórzu Ciężkowickim

                                                                   Włodzimierz Tomek

 


Dnia 13 V 1976r. Na Pogórzu Ciężkowickim, we wsi Jodłówka Tuchowska, leżącej w odległości około 10 km na północnym wschodzi od Ciężkowic, tamtejsi rolnicy w godzinach przedpołudniowych byli świadkami walki w powietrzu dwóch dużych ptaków drapieżnych.

Jednym z nich była, jak wynika z opisów świadków, prawdopodobnie samica jastrzębia gołębiarza Accipiter gentilis (L.), drugim był gadożer krótkoszpon  (Circaetus gallicus(Gm.). Walka zakończyła się upadkiem ptaków na ziemie, na skraju lasu. Na widok zbliżającego się człowieka , atakujący jastrząb odleciał. Gadożer będący bliski śmierci, zabrany do domu przez ludzi, dał sobie opatrzyć rany na piersiach, grzbiecie i obu ramionach skrzydeł. Sam nie chciał pobierać pokarmów, połykał tylko pożywienie wetknięte mu do dzioba. Po kilku dniach rolnicy próbowali puścić go na wolność, ale mimo ze wzbił się w powietrze, upadł na ziemie i znów zdany był tylko na opiekę ludzi. Zawiadomiony przez nich, wziąłem gadożer 27 V 1976r. Do siebie. Był to ptak młody, ubiegłoroczny, bardzo wychudzony, o wadze około 1 kg, mający jeszcze nie dogojone rany na skrzydłach.

Wymiary gadożer (w mm)długość całkowita 690, rozpiętość skrzydeł 1660, długość skrzydła złożonego prawego 550, lewego - 555, długość ogona od gruczołu kuprowego 300, długość skoku 87, średniego palca bez pazura 51, kciuka 24, długość dzioba 50 oraz dzioba po czole-47.

Gadożer nie pobierał samodzielnie pokarmów, musiałem wkładać mu je głęboko do dzioba; początkowo były to żaby, później z braku ich kawałki mięsa. Karmiłem go raz albo dwa razy dziennie, przez przeciąg około 3 tygodni. Pierwszy raz pobrał pokarm samodzielnie w połowie czerwca, w postaci oskórowanego kurczęcia. Szybko odzyskiwał siły i zaczął latać. Dnia 7 lipca ważył 1750g, 23 sierpnia 1900g, 13 września 2130g, a 10 grudnia 2050g. Podawany pokarm spożywał w całości, nie zostawiając zupełnie kości. Ryb nie chciał jeść, jak również wnętrzności, jak wątroba, płuca mózg. Jego pożywieniem były i są zestrzelone, oskórowane wrony, sroki, kawki, sójki, czasem gołębie, bażanty, a także kawałki mięsa z kośćmi kotów i lisów, które dostaje w ilości około 150-200 g dziennie. Tak więc chowam go na mięsie zwierząt stałocieplnych. Mimo to jest zdrów i nie potwierdza opinii (Sokołowski,1958), jakoby ptaka tego nie można było utrzymać przez dłuższy czas w niewoli, gdyż nie przejmuje on mięsa zwierząt stałocieplnych.

Zauważyłem że podane pożywienie łapie szponami obu nóg stojąc na nim, dziobem i rozrywa pokarm i połyka tyle, ile wyrwie. Gdy zauważyłem, że połknął całą kość kilkunasto- centymetrowe długości, w obawie aby kiedyś kość go nie zraniła, większe kości z mięsem podaję mu porąbane siekierą.

Gadożer zaczął się pierzyć w połowie czerwca, gdy zaczął przybierać na wadze. Najpierw zrzucił dwie środkowe sterówki ogona, równocześnie zrzucając po jednej lotce pierwszego rzędu. Następne sterówki ogona tracił od skraja  po kolei, z tym ze zrzucił je wtedy, gdy poprzednio zrzucone były wyrośnięte niemal w całości. Obecnie (połowa grudnia) wszystkie sterówki ogona gadożer ma zmienione, z tym ze ostatnie są jeszcze niezupełnie wyrośnięte. Ogon, być może, byłby wypierzony wcześniej, ale gadożer złamał jedną ze sterówek, którą wyrwałem i wtedy przestał się pierzyć dopóki nie wyrosła. Lotki pierwszego rzędu do piątej zrzucał kolejno po jednej, równocześnie w obu skrzydłach, potem tracił po dwie naraz, co drugą. W połowie grudnia prawe skrzydło jest całkiem wypierzone, lewe jeszcze nie, prawdopodobnie wskutek złamania trzeciej lotki od zewnętrznej strony skrzydła. Jeżeli chodzi o lotki drugiego rzędu moje obserwację mogą być nieścisłe. Gdy otrzymałem gadożera, brakowało mu tych lotek w obu skrzydłach; trzeciej albo czwartej lotki od strony tułowie. Nie wiem, czy był to początek pierzenia, czy stracił je wskutek odniesionych ran. Obecnie, w połowie grudnia gadożer jest prawie całkowicie wypierzony, nie zmienione są tylko niektóre pióra pokrywowe (barkówki).

Gadożer jest w Polsce bardzo rzadkim ptakiem gniazdowym (Ferens,1967). Na Pogórzu Ciężkowickim jako ptak lęgowy nie występuję. Najbliższe stanowiska lęgowe znajdują się w Bieszczadach (Tomiałojć, 1972) i na Słowacji (Bijleveld, 1974).

 


Źródło:

Przegląd Zoologiczny, XXI, 2, 1997

Warto zobaczyć

 

Peak Tractable
Marketing Studio